|
|
Lata 1994-2010
Sezon 1994/1995
Trener Pavel Mikeska odkrywa wielki talent. Jest nim Adam Ma³ysz
z Wis³y. Ju¿ w pierwszym sezonie startów m³ody, bo zaledwie
siedemnastoletni skoczek zaczyna uzyskiwaæ wspania³e wyniki.
Szczególnie utkwiæ w pamiêci mog± odbywane w po³owie marca
95 roku w Thunder Bay Mistrzostwa ¦wiata. Wcze¶niej polski
skoczek najwy¿ej plasowa³ siê podczas turnieju Czterech
Skoczni w Innsbrucku, na 17 miejscu. Nikt jednak nie móg³ siê
spodziewaæ tego co nast±pi pod koniec sezonu w kanadyjskich
mistrzostwach. Prawie nikomu nie znany skoczek podczas konkursu
na ¶redniej skoczni zajmuje 10 miejsce pokonuj±c miêdzy innymi
Dietera Thomê oraz Espena Bredesena. Ju¿ po tym konkursie zaczêto
mówiæ o narodzinach wielkiego talentu swiatowych skoków. Kilka
dni pózniej Ma³ysz potwierdza ¿e drzemie w nim ogromny
potencja³. Podczas rywalizacji na du¿ej skoczni zajmuje 11
pozycjê, zostawiajac w pokonanym polu br±zowego medalistê ze
skoczni ¶redniej Mikê Laitinena. W klasyfikacji pucharu ¶wiata
Adam Ma³ysz zdoby³ 40 punktów, piêciokrotnie goszcz±c w
finalowej "30" zawodów. Ogólnie w sezonie 94/95 Adam
zliczy³ 10 konkursów pucharu ¶wiata i dwa w ramach M¦. Kibice
z wielkimi nadziejami mogli oczekiwaæ kolejnego sezonu.
Sezon 1995/1996
Nowy sezon Adam Ma³ysz rozpoczyna³ z celem wej¶cia do czo³ówki
skoczków. To mu siê uda³o ju¿ podczaspierwszych zawodów o P¦
w Lillechamer. Adam zaj±³ bardzo dobre 12 miejsce i po raz
pierwszy w karierze notowany by³ w pierwszej "15" P¦.
Jednak dzieñ kolejny w Norwegii nie by³ ju¿ tak udany. Polak
nie znalaz³ nawet miejsca w fina³owej "30". W koñcówce
roku 95 przytrafi³ siê Ma³yszowi jeszcze dobry wystêp w
Oberstdorfie, 11 miejsce. Ale to by³ dopiero przedsmak wspania³ych
startów niespe³na osiemnastoletniego skoczka z Wis³y. Od
nowego roku Adam dziêki swoim wynikom trafia do ¶cis³ej ¶wiatowej
czo³ówki. Pocz±tek mia³ miejsce 13 stycznia w Engelbergu.
Podczas sobotniego konkursu Ma³ysz po raz pierwszy zajmuje
miejsce w czo³owej "10" zawodów, plasuj±c siê na 9
pozycji. Dzieñ pózniej polak poprawi³ t± pozycjê o jedno
oczko. Nastêpnie W Sapporo kolejne 8 miejsce. Wspania³e wyniki
odnosi równie¿ podczas zmagañ w Zakopanem. W trakcie dwóch
konkursów Ma³ysz zajmuje kolejno 9 i 6 miejsce. Polskiemu
skoczkowi jednak marzy³y siê miejsca na podium. Sta³o to siê
faktem 18 lutego za oceanem, w amerykañskim Iron Moutain. W
pierwszym dniu rywalizacji Polak wyskakuje 9 miejsce, w drugi
staje na drugim stopniu podium! W koñcówce sezonu, w Turnieju
Skandynawskim Ma³ysz potwiedza wy¶mienit± dyspozycjê. 1 marca
w Lahti 3 miejsce, 13 w Falun 2 pozycja. W ostatnich zawodach w
Oslo nikt ju¿ nie mia³ w±tpliwo¶ci. Adam zwyciê¿a po raz
pierwszy w karierze z zawodach P¦. Prze³omowy sezon w karierze
m³odego skoczka koñczy siê 7 miejscem w klasyfikacji koñcowej
P¦. Cztery miejsca na podium, w tym jeden triumf.
Jedenastokrotnie Adam go¶ci³ w czo³owej "10" zawodów
pucharowych. Wszystko to Adam Ma³ysz mia³ potwierdziæ w
kolejnym sezonie.....
Sezon 1996/1997
Lillechamer gosci³o skoczków podczas inauguracyjnych zawodów o
P¦ w sezonie 96/96. Kibice i trenerzy mieli wielk± nadziejê ¿e
i w tym sezonie polski skoczek Adam Ma³ysz dostarczy im niebywa³ych
emocji. Pocz±tek jednak nie by³ udany. W norweskich zawodach Ma³ysz
wywalczy³ zaledwie 3 punkty P¦ za 28 miejsce. Zdecydowanie
lepiej skakanie wychodzi³o mu w Kuusamo, 19 i 13 miejsce. Napawa³o
to zdecydowanym optymizmem. I s³usznie. Podczas P¦ w Libercu 15
grudnia Ma³ysz ociera siê o podium, zajmuj±c 4 pozycjê. Nastêpnymi
zawodami by³y konkursy w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Po
nienejlepszym pocz±tku (22-Oberstdorf, 12- GAPA) w austriackiej
czê¶ci turnieju by³o wy¶mienicie. Na "Bergisel"
przypada 6 miejsce, w Bischofshofen drugiu stopieñ podium.
Wszystko to z³o¿y³o siê na 8 miejsce w koñcowej klasyfikacji
Turnieju Czterech Skoczni. Nied³ugo po tym Ma³ysz ponownie
wskakuje na podium zawodów P¦. Tym razem w Engelbergu,
przegrywa tylko z Peterk± i Thom±. Sprawa doj¶cia na szczyt
zrobi³a siê otwarta dla naszego skoczka. Nastêpnymi zawodami w
kalendarzu by³y trzy konkursy w Japonii, dwa w Sapporo i jeden w
Hakubie. 18 stycznia 1997, pierwszych zawodów z Sapporo nie
pokaza³a ¿adna stacja telewizyjna. Jak pózniej siê okaza³o
wielka szkoda dla kibiców Adama Ma³ysza. Polak po pasjanuj±cej
walce ze Sturle Holseterem i Mikk± Laitinenem triumfuje. Dzien pózniej
tak dobrze ju¿ nie by³o. Polak ledwo co mie¶ci sie w czo³owej
"30", oddaj±c s³abe skoki, plasuje siê na 24 miejscu.
Po tygodniu odpoczynku "cyrk Hofera" zawita³ na
olimpijsk± skoczniê do Hakuby. Kolejny raz m³odziutki Adam Ma³ysz
pozostawia w pokonanym polu wszystkich przeciwników. Wspania³e
wyniki w kraju "kwitn±cej wi¶ni" by³y ostatnimi w
tym sezonie. Nadzieje jakie wszyscy wi±zali podczas mistrzostw
¶wiata w Trondheim by³y tylko marzeniami jak siê okaza³o.
Polak nie by³ w stanie walczyæ o medale, zajmuj±c dalekie
pozycje. W koñcówce sezonu przytrafi³ mu siê jeszcze jeden
dobry wystêp. Podczas pucharowych zmagañ w Falun zajmuje 5
miejsce. W ogólnej klasyfikacji P¦ 96/97 Ma³ysz uplasowa³ siê
na ¶wietnym 10 miejscu. Jednak jego wyniki ogólnie by³ mocno w
"kratkê". Czterokrotnie stawa³ na podium, dwukrotnie
zwyciê¿aj±c.
Sezon 1997/1998
Dwa sezony w ¶cis³ej ¶wiatowej czo³ówce, wspania³e zwyciêstwa
w Japonii. Adam Ma³ysz uznawany by³ za czo³owego skoczka na ¶wiacie.
w przedsezonowych debatach typowano go do walki o olimpijskie
medale. Chwalony trener Pavel Mikeska mia³ powody do
zadowolenia, praca z Ma³yszem uk³ada³a siê wzorowo, inni
zwodnicy równie¿ uzyskiwali wspania³e wyniki (Mateja
kilkakrotnie w czo³owej 8 zawodów P¦). Ambicje i plany na nowy
sezon by³y równie¿ wysokie. Jednak ju¿ pierwsze zawody o P¦
mog³y pokazaæ ¿e tylko na planach mo¿e siê zakoñczyæ. W
Lillechamer podczas "startu" pucharu ¶wiata przychodzi
wielkie zaskoczenie. Ma³ysz zajmuje w tych konkursachodpowiednio
44 i 42 miejsce. Pozostawa³y nadal nadzieje na sukcesy, w koñcu
Polak miewa³ okresy skoków w kratkê. Podczas kolejnych zawodów
w Predazzo Ma³ysz wywalczy³ pierwsze 10 punktów P¦. I to
napawa³o optymizmem. Na krótko. Dwa dni po¿niej w Villach Adam
jest dopiero 31. Kolejny przeciêtne wystêpy zaliczy³ w
Harrachovie- 21, i w Engelbergu- dwukrotnie 28. Przyszed³ czas
na Turniej Czterech Skoczni. Niestety powtórzenie wspania³ej
pozycji z poprzedniego sezonu okaza³o siê niemo¿liwe. Jedynie
w drugim konkursie, w Garmisch- Partenkirchen zdo³a³ znale¶æ
siê w punktowanej 30, pokonuj±c w parze Arii-Pekka Nikkolê. Na
skoczni Olimpijskiej uplasowa³ siê na miejscu 24. Kompletnie
nie wysz³y polakowi zawody w Innsbrucku oraz Bischofshofen. W koñcowej
klasyfikacji turnieju zaj±³ 30 pozycjê. Kolejnymi konkursami o
P¦ w których wystartowa³ Adam Ma³ysz by³o Zakopane. Tutaj
dwukrotnie udaje mu siê wywalczyæ punktu do klasyfikacji P¦. W
pierwszym dniu przy bardzo ciê¿kich warunkach z not± 145 pkt
zaj±³ 23 miejsce. W niedzielê, podczas drugiego konkursu, ju¿
w bardzo korzystnych warunkach pogodowych skaka³ podobnie jak
dzieñ wcze¶niej. Pozwoli³o mu to tylko na 29 miejsce. Nikt ju¿
nie wierzy³ ¿e w Nagano bêdzie medal. Wiara ta koñczy³a siê
na awansie do "30". To niestety te¿ by³o zdecydowanie
za wiele. Ma³ysz podczas olimpijskich zmagañ by³ zaledwie t³em,
bezbarwnym graczem. ¦wiadcz± o tym 51 i 52 pozycja podczas
rywalizacji w Nagano. Ostatnia czê¶c sezonu to kontynuacja
wyników z Igrzysk. Jednak Polak pojecha³ tylko na loty do
Vickersundu, w których jedynie statystowa³. Tak zakoñczy³ siê
tragiczny wrêcz sezon dla Adama Ma³ysza, który kilka miesiêcy
wcze¶nie kojarzonym by³ jako jeden z najlepszych skoczów m³odego
pokolenia. Podsumowuj±c ten sezon trudno zwróciæ uwagê na
cokolwiek. Kilika pozycji pomiêdzy 20 a 30 miejscem, to wszystko
co osi±gn±³ Ma³ysz podczas tego bardzo wa¿nego sezonu. Ju¿
po ostatnich zawodach P¦ w Planicy, po tym jak pozostali
podopieczni Pavle Mikeski dali plamê, zaczêto mówiæ g³o¶no
o zwolnieniu Czecha z funkcji trenera Polskiej kadry skoczków. S³abe
skoki Ma³ysza tak podsumowa³ Mikeska-"Ma³ysz wybija siê
wci±¿ za wcze¶nie, za wcze¶nie i jeszcze raz za wcze¶nie.
Chcia³by wygrywaæ, jak w poprzednich sezonach, a mu nie idzie.
Wszyscy - dziennikarze te¿ - przyzwyczaili go, ¿e jest
najlepszy, wiêc chcia³by byæ najlepszy i z¿eraj± go nerwy.
Niby nie widaæ po nim tego stresu, ale on jest".
Sezon 1998/1999
Kolejny zimowy sezon skoków narciarskich 1998/1999 to prowdziwa
kleska w wykonaniu Adama Ma³ysza. Du¿y wp³yw na to mog³y mieæ
problemy na lini zawodnicy- trener. Wspó³praca Pavla Mikeski z
Adamem Ma³yszem kompletnie siê nie uk³ada³a, co mia³o wp³yw
na odnoszone wyniki na skoczniach. Jednak kadra by³a i mia³a
jak co sezon pewne cele do osi±gniêcia. Ju¿ pierwsze zawody P¦
pokaza³y ¿e mie s± one zbytnio wygórowane. W inauguracyjnych
zwodach w Lilliechamer nia bra³ udzia³u Adam Ma³ysz. Podobnie
by³o w Chamonix, Val di Fiemmie, Oberhoffie i Harrachovie.
Pozostali podopieczni Mikeski prezentowali siê beznadziejnie, z
trudem przechodz±c kwalifikacje do zawodów. Jedyne punkty P¦
jakie Polscy skoczowie wywalczyli to dwa oczka za spraw±
Wojciecha Skupienia podczas zawodów w Chamonix (5.12.98). Równie¿
Turniej Czterech Skoczni potwierdzi³ klêskê naszych
reprezentantów, w tym Adama Ma³ysza. Najwiêkszymi sukcesami by³y
wystêpy w zawodach g³ównych, w serii KO. Adamowi Ma³yszowi
udawa³o siê awansowaæ do konkursów w Oberstdorfie oraz w
Innsbrucku. Jednak przeciwnicy z pary nie dawali wi¶laninowi ¿adnych
z³udzeñ. Jedynie Skupieniowi uda³o siê pokonaæ raz swojego
przeciwnika w serii KO. By³o to w Innsbrucku.Okaza³ siê lepszy
od Gerda Siegmunda, pokonuj±c go o 2,5 metra. Ostatecznie w tych
zawodach Skupieñ zaj±³ 28 miejsce. Polska kadra w pucharze
narodów po tym okresie sezoniu legitymowa³a siê 5 punktami P¦,
wywalczonymi przez Skupienia. Adam Ma³ysz nadal z dorobkiem
zerowym.Pierwsze punkty do klasyfikacji P¦ Ma³ysz zdoby³
podczas konkursu w Zakopanem. Zaj±³ tam 27 miejsce. W drugim
dniu rywalizacji na Wielkiej Krokwi by³o znacznie lepiej, 23
miejsce. Wydawa³o siê ¿e forma Adama znacznie ro¶nie, ju¿
pod wodz± nowego trenera kadry- Piotra Fijasa. Wszystkich
zaskoczy³y zawody w Sapporo. Po pierwszej serii Ma³ysz za skok
na 127,5 m zajmowa³ drugie miejsce. By³o to ogromne zaskoczenia
dla ¶wiata skoków. Ma³ysz powraca?... Jeszcze jednak nie. W
drugiej serii Polak wyl±dowa³ 29,5 metra blizej i spad³ na 19
miejsce. Tak czy tak niez³e. W drugich zawodach na Okurayamie
Adamowi nie poszczê¶cilo siê. Nie zakwlaifikowa³ siê nawet
do punktowanej "30". Niezle Ma³ysz wypad³ w
pierwszych indywidualnych zmaganiach w Willingen
plasuj±c siê na 26 miejscu (14 zaj±³ Robert Mateja).
Mistrzostwa ¦wiata w Ramsau by³y dla Adama niezbyt udane. W
rywalizacji na skaczni K-90 po niez³ych skokach uplasowal siê
na 27 miejscu. Podczas konkursu o P¦ w Lahti Ma³ysz zajmuj±³
najwy¿sze miejsce w sezonie- 17. W Falun zdoby³ 7 pkt za 24
miejsce, w Oslo 4 za 27, natomiast w fina³owych zawodach w
Planicy zamkn±³ stawkê fina³owej "30". Podsumowuj±c
ten sezon, trzeba powiedziec o lekkiej poprawie w skokach Adama
Ma³ysza. Dwa miejsca w dwudziestce zawodów o P¦, kilka w
trzeciej dziesi±tce. £±cznie wywalczy³ 58 punktów do
klasyfikacji pucharowej.
Sezon 1999/2000
Na prze³omie sezonu 1999/2000 rolê trenera z ramienia Polskiego
Zwi±zku Narciarskiego zaczyna pe³niæ Apoloniusz Tajner. Wraz z
psychologiem i fizjologiem zajmuj± siê szkoleniem polskich
skoczków. Rola i podej¶cie tych osób do zagadnieñ zwi±zanych
ze skoczni±, pozwoli³y Adamowi daæ z siebie wszystko. Adam nie
powiedzia³ jeszcze ostatniego s³owa. Narciarska odyseja trwa wiêc
dalej Perfekcyjne opanowanie dynamiki skoków, dok³adno¶æ
odbicia i du¿a lotno¶æ oraz chêæ walki sportowej mo¿e
jeszcze przysporzyæ wiele rado¶ci fanom skoków narciarskich w
Polsce i na ¶wiecie. Adam zacz±³ nowy sezon 1999/2000 od 25
miejsca w Pucharze Kontynentalnym w Villach. W Oberstdorfie na
skoczni igielitowej zaj±³ 5 miejsce. W Pucharze ¦wiata bywa³o
ró¿nie czasem nie wszed³ nawet do piêædziesi±tki. Po roku
pracy z nowymi szkoleniowcami w klasyfikacji P¦ zdoby³ w sumie
214 punktów i ostatecznie uplasowa³ siê na 28 pozycji. 19 razy
by³ w czo³owej trzydziestce zawodników. Dwukrotnie zdoby³ te¿
Mistrzostwo Polski, a w Mistrzostwach ¦wiata w lotach by³
szesnasty. Wyniki te ¶wiadczy³y, ¿e co¶ zaczyna siê
nareszcie zmieniaæ. W podsumowaniach roku pracy z reprezentacj±
trenerzy tak charakteryzowali Adama: „ … Zawodnik
perspektywiczny, mocn± stron± zawodnika jest du¿a dynamika,
dok³adno¶æ odbicia, du¿a lotno¶æ. Na chwilê obecn±
zawodnik nr 1 w kraju” Sta³a wspó³praca z psychologiem
spowodowa³a poprawê motywacji oraz wiarê w odzyskanie
utraconej pozycji w Pucharze ¦wiata, która wzmocni³a
koncentracjê przed skokiem i umiejêtno¶æ relaksacji po
zawodach.
Sezon 2000/2001
Wielka miêdzynarodowa kariera Ma³ysza rozpoczê³a siê od
sezonu 2000/2001. Dobre wystêpy na pocz±tku tego sezonu zrodzi³y
w¶ród polskich kibiców wielki apetyt, zaspokojony ju¿ podczas
tradycyjnego Turnieju Czterech Skoczni. Sezon Adam rozpocz±³ od
wygranej w kwalifikacjach do inauguracyjnego konkursu w Kuopio.
Zosta³ jednak zdyskwalifikowany za zbyt d³ugie narty (7mm). O
znakomitej formie naszego skoczka na treningach w St.Moritz i
Ramsau mówi³ Apoloniusz Tajner ju¿ przed kwalifikacjami w
Oberstdorfie. Na Turnieju Czterech Skoczni zaczê³o siê „piêkne
skakanie” Adama Ma³ysza i d³ugie pasmo jego zwyciêstw. Adam
¶wietnie spisa³ siê w pierwszych dwóch konkursach. W
Oberstdorfie zaj±³ 4. miejsce, natomiast w Garmisch
Partenkirchen wskoczy³ na podium, zajmuj±c 3. pozycjê.
Turnieje w Innsbrucku i Bischofshofen wygra³ ju¿ bezapelacyjnie.
Po raz pierwszy w historii Polak wygra³ jedn± z najwa¿niejszych
imprez Pucharu ¦wiata. Ma³ysz ustanowi³ rekordy skoczni w Ga-Pa
i w Innsbrucku na Bergisel. Nokautowa³ rywali swoimi
fenomenalnymi skokami. Jako pierwszy skoczek zebra³ w czterech
konkursach ponad 1000 punktów. Jako pierwszy pokona³ drugiego w
klasyfikacji ³±cznej TCS ró¿nic± przekraczaj±c± 100 punktów.
Po siedmiu konkursach w klasyfikacji ³±cznej P¦ zajmowa³ ju¿
3 pozycjê. W pierwszym konkursie, w Harrachovie zwyciê¿y³ bij±c
rekord skoczni 206,5 m. W drugim konkursie konkurenci mocno
naciskali. Risto Jussilainen skoczy³ 212,5 m. Adam wytrzyma³
ten atak! Skoczy³ 212 m na dodatek wyl±dowa³ z „telemarkiem”,
w przeciwieñstwie do konkurencji – wygra³ czwarty konkurs z
rzêdu, ustanawiaj±c rekord kraju w d³ugo¶ci skoku. Polak w
klasyfikacji P¦ by³ ju¿ tu¿ za Schmittem. Z Salt Lake City
przylecia³ w ¿ó³tej koszulce lidera P¦. Jednak¿e w
konkursie, w Hakubie upad³ przy pierwszym skoku i ostatecznie
zaj±³ ósm± pozycjê. Wygra³ Niemiec M.Schmitt i znowu powróci³
na „fotel” lidera. Lecz nie na d³ugo. W Sapporo Adam znów
zachwyca swoimi piêknymi skokami i pewnie wygrywa w obu
konkursach. Odbiera Martinowi ¿ó³ty trykot i nie oddaje go ju¿
do koñca sezonu. W Willingen ustanawia kolejny w tym sezonie
rekord skoczni 151,5 m. Tak daleko jeszcze nikt nie skaka³ na
normalnej skoczni, to nawet na mamucie by³by dla wielu dobry
wynik. W miêdzyczasie w Lahti odby³y siê tak¿e M¦ w
narciarstwie klasycznym, podczas których skoczek z Wis³y zdoby³
z³oty medal na ¶redniej skoczni. Kilka dni wcze¶niej wywalczy³
srebro na du¿ej, a w pokonanym polu pozostawi³ go tylko Martin
Schimtt. Po powrocie do kraju rozgrywane by³y Mistrzostwa Polski.
Adam nie bra³ udzia³u w tych zawodach z powodu choroby. W
Skandynawii wygrywa pewnie wszystkie trzy konkursy Turnieju
Nordyckiego. Zwyciê¿aj±c w Trondheim, fenomenalnym skokiem
ustanowi³ rekord skoczni 138,5 m. Po tym turnieju by³o ju¿
pewne, ¿e nikt nie wydrze naszemu Mistrzowi Kryszta³owej Kuli,
któr± odebra³ po fina³owym konkursie w Planicy.Wszyscy w
naszym kraju oszaleli z rado¶ci, tym bardziej, ¿e zbli¿a³ siê
olimpijski sezon. ¦wiêtowano ju¿ nawet z³ote medale i
fetowano nastêpnego po - Wojciechu Fortunie - skoczka na najwy¿szym
stopniu podium. Kibice oraz liczni fachowcy zapomnieli jednak, ¿e
skoki s± konkurencj±, w której ¶wiatowa czo³ówka jest
bardzo szeroka i wielu zawodników ostrzy sobie zêby na wygran±
w ka¿dym presti¿owym konkursie.
Sezon 2001/2002
Pocz±tek sezonu 2001/2002 zdawa³ siê jednak przyznawaæ racjê
optymistom. Ma³ysz wygra³ do 22 grudnia a¿ 6 konkursów w P¦
i przyst±pi³ do 50. Turnieju Czterech Skoczni w roli "murowanego"
faworyta. Tu nast±pi³ pierwszy zawód, a raczej "urealnienie"
zbyt wielkich chyba oczekiwañ. Imprezê na skoczniach Niemiec i
Austrii zdominowa³ Sven Hannawald wygrywaj±c po raz pierwszy w
historii wszystkie cztery konkursy TCS. Adam Ma³ysz w
Oberstdorfie zaj±³ pi±te miejsce. W Ga-Pa by³o trzecie.
Innsbruck – drugie miejsce Adama. Fina³owy konkurs w
Bischofshofen to najs³abszy wystêp Polaka, dopiero dziewi±ta
pozycja i ostatecznie miejsce poza podium 50 TCS. W Zakopanem, w
pierwszym konkursie mimo wspania³ego dopingu kibiców,
zgromadzonych wokó³ Wielkiej Krokwi, Adamowi Ma³yszowi nie uda³o
siê poprawiæ 7 pozycji, jak± zajmowa³ po pierwszej serii,
Polak nieznacznie przekroczy³ punkt konstrukcyjny skoczni i osi±gn±³
121 metrów, ale w niedzielê wygra³. Uca³owa³ zakopiañsk±
ziemiê, a 70 tysiêcy kibiców zgromadzonych wokó³ skoczni ¶piewa³o
mu "Sto lat". Po trzydziestu latach od z³otego skoku
Wojciecha Fortuny w Sapporo polski sportowiec znów stan±³ na
podium zimowych igrzysk olimpijskich. Adam Ma³ysz zdoby³ medal
br±zowy. W piêknym konkursie na ¶redniej skoczni skaka³ równie
daleko jak Hannawald i Amman, ale dosta³ nieco gorsze noty za
styl. Na du¿ej skoczni Adam zdoby³ srebrny medal, z³oto
ponownie wywalczy³ niesamowity Simon Amman. Wprawdzie Adam nie
zdoby³ medalu z najcenniejszego kruszcu ale zosta³ przecie¿
dwukrotnym medalist± olimpijskim w skokach narciarskich. To
wielki wyczyn i ogromny sukces! Nastêpnie Ma³ysz zaj±³ drugie
miejsce w konkursie o Puchar ¦wiata w Lahti. Mistrzostwa w
Lotach nie nale¿a³y do udanych. Adam Ma³ysz zaj±³ dopiero 18
miejsce. W Harrachovie rozegrano tylko sobotni konkurs. W
niedzielê skoki odwo³ano z powodu z³ych warunków pogodowych.
Mistrzem zosta³ Sven Hannawald, wicemistrzem jego rodak Martin
Schmitt. W Szwedzkim Falun Adamowi zabrak³o 0,6 pkt. do zajêcia
miejsca na podium. Na skoczni w Trondheim drugie miejsce Polaka.
Po tym konkursie Adam Ma³ysz zapewni³ sobie zwyciêstwo w
klasyfikacji Pucharu ¦wiata w skokach narciarskich. Norweska
miejscowo¶æ jest szczê¶liwa dla Polaka - rok temu tak¿e tam
zosta³ najlepszym skoczkiem sezonu. W finale Turnieju
Nordyckiego Ma³ysz wywalczy³ trzecie miejsce. W ogólnej
klasyfikacji TN by³ drugi za Finem M.Hautamaeki. Z powodu do¶æ
silnego wiatru nie odby³ siê indywidualny konkurs lotów
narciarskich w Planicy. Sezon Olimpijski Adam Ma³ysz móg³
zaliczyæ do udanych. Wielokrotnie stawa³ na podium, zdoby³ dwa
cenne medale olimpijskie. W S³oweñskiej Planicy odbiera³ swoj±
drug± z rzêdu Kryszta³ow± Kulê.
Sezon 2002/2003
Przez dwa lata Adam Ma³ysz z dobrym skutkiem pokazywa³ nam, ¿e
mo¿na byæ najlepszym, kochanym i zachowaæ przy tym ch³odn± g³owê.
Zwyciê¿aj±c, uczy³ nas pokory i umiaru. Choæ zapewne nie
robi³ tego z premedytacj±, efekt osi±gn±³ znakomity - sta³
siê idolem spragnionych sukcesów kibiców. Na pocz±tku sezonu
2002/2003 Adam wprawdzie znów by³ w czo³ówce, ale nie wygrywa³.
Sugerowano nawet, ¿e zapomnia³ jak to siê robi. Ostre, a nawet
brutalne s³owa krytyki kierowano tak¿e pod adresem Apoloniusza
Tajnera. Trener jednak wszystko wytrzyma³ i wraz ze swoim
podopiecznym przygotowa³ sprytny plan, który jednak na pocz±tku
nie przysporzy³ mu zbyt wielu sojuszników. Podczas zawodów w
Zakopanem przy znakomitej publiczno¶ci Adam Ma³ysz by³ dwa
razy drugi. Sven Hannawald „wzi±³” wszystko. Wygra³ w
sobotê i w niedzielê, ustanowi³ wspania³y rekord Wielkiej
Krokwi – 140 m. Kolejne zawody to konkursy w Japonii. W Hakubie
Adam by³ pi±ty. W Sapporo dwa razy szósty. Pó¼niej Kulm –
trzeci, a nazajutrz czwarty. W klasyfikacji generalnej P¦ by³
ju¿ za Janne Ahonenem (lider P¦). Ma³ysz opu¶ci³ konkursy
skoków o Puchar ¦wiata w Willingen i... okaza³o siê to strza³em
w "10". Ten chytry manewr uczyniono z my¶l± o zbli¿aj±cych
siê M¦ w Val di Fiemme. Niewielu jednak przypuszcza³o, ¿e
"odrodzenie zwyciêskiego Ma³ysza" nast±pi w takim
stylu. Polak na skoczniach we w³oskim Predazzo by³
bezkonkurencyjny zarówno na du¿ej, jak i na ¶redniej skoczni,
dos³ownie deklasuj±c rywali. Na dwóch skoczniach ustanowi³
rekordy ( 136m i na K90 – 107,5m) Ma³ysz dokona³ tego, co uda³o
siê przed nim tylko trzem zawodnikom – Wirkowi(NOR),
Napalkowowi(ZSRR), Aschenbachowi(NRD) zdoby³ na Mistrzostwach ¦wiata
z³ote medale na obu skoczniach. Sympatycznym zdarzeniem w zwi±zku
z powitaniem Adama w rodzinnej Wi¶le by³o to, ¿e pewna starsza
kobieta wrêczy³a Mistrzowi kwiaty i pad³a przed nim na kolanaJ
Adam po powrocie z mistrzostw zapowiedzia³ tak¿e walkê o
trzeci± z kolei "Kryszta³ow± Kulê". Cel ten oczywi¶cie
zrealizowa³, wygrywaj±c po koniec sezonu zawody w Oslo oraz dwa
konkursy w Lahti, zwyciê¿y³ ponownie w ca³ym Turnieju
Nordyckim. W fina³owym konkursie Ma³ysz pobi³ swój rekord ¿yciowy
skacz±c 225m tym samym wyrówna³ rekord Andreasa Goldbergera.
Polak jest pierwszym skoczkiem narciarskim, który trzy razy rok
po roku zdoby³ Puchar ¦wiata , piêknie zapisuj±c siê w
kartach skoków narciarskich.
Latem 2003 roku Adam zrezygnowa³ ze startów w Letniej GP i
wszystkie swoje przygotowania podporz±dkowa³ sezonowi zimowemu.
Sezon 2003/2004
Niestety sezon 2003/ 2004 nie nale¿a³ do udanych. Pocz±tek
zapowiada³ siê optymistycznie. Dwa drugie miejsca w Kuusamo
pozwoli³y Adamowi na objêcie prowadzenia w klasyfikacji
generalnej PS, lecz juz w Engelbergu ¿ó³ta koszulka lidera powêdrowa³a
do Roar Ljoekelsoeya. W kolejnych konkursach nasz Mistrz nie
radzi³ sobie za dobrze dlatego po TCS (gdzie zosta³ ostatecznie
sklasyfikowany na 19 miejscu), zrobi³ sobie krótk± przerwê i
nie pojecha³ do Liberca. Odpoczynek i treningi zaowocowa³y
podczas kolejnych zawodów w Polsce. Skoczek z Wis³y nie zawiód³
swoich kibiców w Zakopanem. Dwa razy stawa³ na drugim stopniu
podium. W Hakubie natomiast nawet nie zakwalifikowa³ siê do
serii fina³owej. W kolejnych konkursach by³o dobrze jednak bez
wiêkszych sukcesów Adama. W Mistrzostwach ¦wiata w lotach zaj±³
12 pozycjê. W lutym podczas serii treningowej w Salt Lake City
Adam Ma³ysz mia³ wypadek. Przewróci³ siê i uderzy³ g³ow±
o twardy zeskok wynikiem czego by³a utrata przytomno¶ci na
kilkana¶cie sekund. Na szczê¶cie nie odniós³ wiêkszych obra¿eñ,
jednak nie wyst±pi³ juz w ¿adnym z konkursów Pucharu ¦wiata.
Nasz najlepszy skoczek zakoñczy³ sezon na 12 miejscu w
kwalifikacji generalnej.
Podczas LGP w 2004 r. Adam Ma³ysz by³ bezkonkurencyjny. Wygrywa³
jak za dawnych czasów, nie daj±c szans rywalom. Dopiero dwa
ostanie konkursy z tego cyklu wygra³ inny zawodnik.
Wydawa³oby siê ze w skokach narciarskich juz wiêcej osi±gn±æ
nie mo¿na, ale niewykluczone ¿e w nadchodz±cym sezonie Adam
jeszcze nie raz nas zaskoczy...
Sezon 2004/2005
Pocz±tek sezonu zdawa³ siê byæ wielk± niewiadom±. Dotychczasowego trenera kadry-Apoloniusza Tajnera zast±pi³ m³ody, niedo¶wiadczony Heinz Kuttin. Zatrudnienie Austriaka w Polsce by³o w wielkim stopniu dzie³em mediów i Ma³ysza. Adam chcia³ z nim wspó³pracowaæ, a prasa, radio i telewizja na pocz±tku zach³ysnê³y siê „b³yskotliwo¶ci±” trenera, który obiecywa³ medale Ma³ysza i siln± dru¿ynê. Prasa pisa³a o tym z zachwytem i wiar± w nadej¶cie „nowej jako¶ci”. Kuttin by³ ¶wietnym skoczkiem, ale jako trener nie mia³ ¿adnych osi±gniêæ. Podczas pierwszych zawodów w fiñskim Kuusamo Ma³ysz skaka³ przeciêtnie, plasuj±c siê dwukrotnie na 19 pozycji. Miesi±c pó¼niej w czeskim Harrachovie pierwszy raz przestraszy³ swoich najwiêkszych rywali. Przy dopingu kilkunastu tysiêcy polskich kibiców zwyciê¿y³, przerywaj±c dominacjê lidera Pucharu ¦wiata, Janne Ahonena. Do Turnieju Czterech Skoczni przystêpowa³ z pozycji jednego z faworytów. Dwa razy stan±³ na podium: w Oberstorfie (3. miejsce) i Innsbrucku (2. miejsce), w pozosta³ych dwóch konkursach plasowa³ siê na 7. pozycji. Ostatecznie ca³y turniej ukoñczy³ tu¿ za podium, przegrywaj±c zaledwie o 1.8 pkt. z Austriakiem Thomasem Morgensternem. Styczeñ okaza³ siê bardzo udanym miesi±cem dla polskiego skoczka. Ma³ysz wygra³ loty narciarskie w Kulm, drugi konkurs w Titisee-Neustadt przegra³ tylko z Jakubem Jand±. Koniec miesi±ca by³ wielkim ¶wiêtem dla kibiców, weekend w Zakopanem zosta³ zdominowany przez polskiego skoczka. Ma³ysz pierwszy raz w karierze wygra³ oba konkursy na Wielkiej Krokwi, w pierwszym dziel±c najwy¿szy stopieñ podium z Norwegiem Roarem Lyoekelsoeyem. Polska ekipa postanowi³a opu¶ciæ nastêpne zawody w Japonii i w zamian szlifowaæ formê przed zbli¿aj±cymi siê Mistrzostwami ¦wiata. Ma³ysz broni³ z³ota wywalczonego dwa lata wcze¶niej na obu obiektach w Pragelato. Trenerzy, eksperci i kibice liczyli, ¿e w Oberstdorfie w³±czy siê do walki o medale. Jednak wyje¿d¿a³ z Niemiec w nie najlepszym nastroju. Orze³ z Wis³y skaka³ przeciêtnie: na skoczni K-90 zaj±³ 6. miejsce, na du¿ym obiekcie by³ dopiero 11-ty. Zawody dru¿ynowe polska ekipa ukoñczy³a odpowiednio na 6 i 9 pozycji. Forma z Mistrzostw ¦wiata ju¿ do koñca sezonu nie uleg³a poprawie. W sze¶ciu ostatnich konkursach tylko raz, w Kuopio, stan±³ na podium (3. miejsce). Ostatecznie w generalnej klasyfikacji Pucharu ¦wiata znalaz³ siê, podobnie jak w Turnieju Czterech Skoczni, tu¿ za podium (zdoby³ 1201 pkt.).
Lato 2005
Ma³ysz wystartowa³ zaledwie w trzech z o¶miu konkursów Letniej Grand Prix. W Hinterzarten by³ 18-ty, w Zakopanem 26-ty a w Bischofshofen zaj±³ 20. miejsce. Ca³y letni sezon ukoñczy³ na 42 pozycji.
Sezon 2005/2006
Sezon olimpijski zacz±³ siê niespodziewanie ¼le. O s³abej dyspozycji skoczka ¶wiadczy fakt, ¿e dwa razy znalaz³ siê na 5. miejscu- w Kuusamo i Lillehammer, w pozosta³ych zawodach zajmowa³ pozycje pod koniec pierwszej dziesi±tki. Zapewne nikt siê nie spodziewa³, ¿e to co najgorsze nadejdzie w trakcie trwania Turnieju Czterech Skoczni. W pierwszej czê¶ci imprezy, na niemieckich obiektach w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen skoczek z Wis³y zaj±³ 13- oraz 21. miejsce. Trener Kuttin wiedz±c, ¿e jego podopieczny nie ma ju¿ ¿adnych szans ¿eby w³±czyæ siê w walkê o koñcowe podium, wycofa³ Ma³ysza z pozosta³ej czê¶ci turnieju. Dla odnotowania dodajmy, ¿e Polak zaj±³ 34 pozycjê. Zrezygnowana równie¿ z wyjazdu do Japonii. Ma³ysz skaka³ na nartach o przesuniêtym ¶rodku ciê¿ko¶ci. Przeszed³ treningi na ma³ej skoczni, pod okiem wujka i pierwszego trenera-Jana Szturca. By³ po korekcie sylwetki dojazdowej i wyj¶cia z progu. Te operacje i zmiany zrobiono miesi±c przed igrzyskami. Wtedy te¿ zaczê³y siê konsultacje z profesorem ¯o³±dziem, fachowcem tej miary, co nasze wielkie olimpijskie nadzieje. Przed Igrzyskami Olimpijskimi Ma³ysz wyst±pi³ tylko w zawodach w Zakopanem. Przed polsk± publiczno¶ci± skoczek zaprezentowa³ niestabiln± jeszcze formê, w sobotnim wieczornym konkursie by³ czwarty, dzieñ pó¼niej – czternasty. Nie nale¿a³ do grona faworytów do zdobycia medalu olimpijskiego, jednak kibice wierzyli, ¿e pomimo s³abszej formy sprawi we W³oszech niespodziankê. W pierwszej serii konkursu na skoczni normalnej skoczy³ 101,5m i do zajmuj±cych wspólnie drug± pozycjê Janne Ahonena i Thomasa Morgensterna traci³ 4,5 pkt. W drugiej próbie wyl±dowa³ metr dalej, co da³o mu ostatecznie 8. miejsce. Sze¶æ dni pó¼niej na du¿ym obiekcie zaj±³ dopiero 14-t± lokatê. W konkursie dru¿ynowym polska ekipa zajê³a bardzo dobre – 5. miejsce, wyprzedzaj±c Japoñczyków, Rosjan i Szwajcarów. Po igrzyskach olimpijskich Ma³ysz by³ z³y, smutny, rozczarowany. Zgubi³ b³ysk i to nie tylko w locie, ale przede wszystkim w oku. Mówi³, ¿e potrzebuje motywacji, choæ nie potrafi³ wyt³umaczyæ, co kryje siê za tymi s³owami. Wspomina³ o mo¿liwo¶ci zakoñczenia kariery. Koñcówka sezonu by³a dla naszego skoczka pomy¶lna. 7 marca 2006 roku to bardzo wa¿na data w karierze Ma³ysza: 3. miejsce w Kuopio. Przekona³ wszystkich - a przede wszystkim siebie - ¿e mo¿e walczyæ z najlepszymi i stawiaæ na podium Pucharu ¦wiata. Ale ten nowy Ma³ysz jest mo¿e nawet wiêkszym bohaterem ni¿ sensacyjny zwyciêzca Turnieju Czterech Skoczni w 2001. To cz³owiek, który wystartowa³ w Pucharze ¦wiata po raz 231 w karierze. W koñcu, po 406 dniach bez wygranej w Pucharze, Ma³ysz zwyciê¿y³ po raz szósty w karierze w Oslo. To pomog³o uwierzyæ skoczkowi, ¿e staæ go jeszcze na walkê z najlepszymi. Z dorobkiem 634 punktów zaj±³ 9. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Lato 2006
Po zakoñczeniu sezonu zarz±d Polskiego Zwi±zku Narciarskiego postanowi³ zrezygnowaæ z us³ug Heinza Kuttina. Trenerem reprezentacji zosta³ Hannu Lepistoe, do¶wiadczony Fin, którego podopieczni osi±gali przez wiele lat ogromne sukcesy. Pierwsze sukcesy pod wodz± nowego trenera Ma³ysz osi±gn±³ ju¿ po kilku miesi±cach wspó³pracy. Zwyciê¿y³ w czterech konkursach Letniej Grand Prix. Na Wielkiej Krokwi awansowa³ z 5. miejsca na najwy¿szy stopieñ podium, pokonuj±c Austriaka Gregora Schlierenzauera i S³oweñca Jerneja Damjana. Nasz skoczek ca³kowicie zdominowa³ zawody w Niemczech, wygrywaj±c w Hinterzarten, Kliengenthal i Oberhofie. Zwyciê¿y³ w ca³ym letnim cyklu, wyprzedzaj±c o 59 pkt. Austriaka Wolfganga Loitzla.
Sezon 2006/2007
Adam Ma³ysz zaczyna³ ten sezon z ogromnymi nadziejami, przede wszystkim na kolejny medal Mistrzostw ¦wiata. Inauguracja Pucharu ¦wiata w Kuusamo nie wypad³a jednak korzystnie. W bardzo trudnych warunkach w Finlandii Polak zaj±³ 34. miejsce i podobnie jak wielu innych skoczków ze ¶wiatowej czo³ówki nie zakwalifikowa³ siê do drugiej serii. Sobotnie zawody nie dosz³y do skutku. Tydzieñ pó¼niej, w konkursach przeniesionych z Trondheim do Lillehammer uplasowa³ siê na 15-tym i 3. miejscu. Dwa tygodnie przerwy spowodowane odwo³aniem rywalizacji w czeskim Harrachovie, bardzo dobrze wp³ynê³y na Ma³ysza, który zaj±³ 3. i 6. pozycjê. Walkê o drugie zwyciêstwo w Turnieju Czterech Skoczni rozpocz±³ skokiem na najni¿szy stopieñ podium w Oberstdorfie. 12. miejsce w nastêpnym konkursie na niemieckiej skoczni w Garmisch-Partenkirchen by³ rozczarowaniem. W drugiej czê¶ci turnieju znalaz³ siê na 6. i 8. miejscu i w ca³ej imprezie by³ siódmy. Po zawodach w na mamuciej skoczni w Vikersund (8. miejsce) przyszed³ czas na Zakopane. W przeci±gu dwóch dni na Wielkiej Krokwi uda³o siê rozegraæ zaledwie jedn± seriê, w której Ma³ysz by³ pi±ty. Tydzieñ pó¼niej wygra³ pierwszy w sezonie konkurs w Oberstdorfie, w drugim by³ tu¿ za podium. W Titisee-Neustadt okaza³ siê dwukrotnie niepokonany. W ostatnich przed Mistrzostwami ¦wiata zawodach w niemieckim Kliengenthal i Willingen zaj±³ 3. i 7. miejsce. Skoczkowie walkê o medal rozpoczêli na du¿ej skoczni w Sapporo. Ma³ysz skoczy³ 123 m, o dwa bli¿ej od prowadz±cego Szwajcara Simona Ammanna. Do drugiego, Fina Harriego Olli, traci³ zaledwie 1.8 pkt. W drugim skoku Polak wyl±dowa³ na 133 metrze, a to wystarczy³o zaledwie do czwartego miejsca. Wygra³ Ammann. Dzieñ pó¼niej w konkursie dru¿ynowym polska ekipa dostarczy³a kibicom zaskakuj±co du¿o emocji. Pierwsz± seriê Polacy zakoñczyli na 4. miejscu, ze strat± zaledwie 3 pkt. do trzecich Japoñczyków. Po fatalnej drugiej próbie Roberta Matei spadli¶my na 5. pozycjê, wyprzedzili nas Finowie. W nieoficjalnej tabeli indywidualnej Ma³ysz zaj±³ 2. miejsce. 3 marca 2007 roku pozostanie na d³ugo w pamiêci polskich kibiców. Na obiekcie o punkcie konstrukcyjnym K-90 Adam Ma³ysz odda³ dwa najd³u¿sze skoki (102m i 99.5m) i z mia¿d¿±c± przewag± 22.5 pkt. nad Ammannem zdoby³ swój czwarty z³oty medal Mistrzostw ¦wiata. Z ogromn± rado¶ci± przyst±pi³ do walki o kolejn± Kryszta³ow± Kulê. Skoczek z Wis³y wygra³ trzy konkursy pod rz±d w Lahti, Kuopio i Oslo (siódme zwyciêstwo w karierze na skoczni Holmenkollen) i przypomina³ tego zawodnika, który deklasowa³ rywali w pierwszych wy¶mienitych sezonach. Po sobotnich obj±³ prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu ¦wiata. W drugim konkursie w Oslo zaj±³ 5.miejsce i zwyciê¿y³ w ca³ym Turnieju Nordyckim. Podczas ostatniego weekendu w sezonie na Letalnicy w Planicy Ma³ysz wygra³ wszystkie trzy konkursy. Pierwszy raz w karierze wygra³ na tej skoczni. Ponadto pierwszy raz wygra³ trzy konkursy w przeci±gu jednego weekendu. 25 marca Adam Ma³ysz odniós³ 38 zwyciêstwo w Pucharze ¦wiata i do wyrównania rekordu Fina Matti Nykaenen brakuje mu ju¿ tylko sze¶æ triumfów. W koñcowej klasyfikacji wygra³ z ³±czn± ilo¶ci± punktów - 1453, wyprzedzaj±c drugiego Andersa Jacobsena o 134 pkt. Tym samym Adam Ma³ysz jako drugi skoczek w historii, po Nykaenenie czwarty raz siêgn±³ po Kryszta³ow± Kulê.
Lato 2007 To by³o kolejne udane lato w wykonaniu Adama Ma³ysza. drugie miejsca w Hinterzarten, Courchevel i Einsiedeln, trzecie w Pragelato i Zakopanem. W drugim konkursie na Wielkiej Krokwi odda³ dwa najd³u¿sze skoki i by³ ju¿ niepokonany. Pozosta³e miejsce na podium zajêli bêd±cy w dobrej formie Austriacy – Thomas Morgenstern i Wolfgang Loitzl. Polak nie wystartowa³ z czterech ostatnich konkursach w Japonii Niemczech i w ca³ej Letniej Grand Prix zaj±³ drug± pozycjê, trac±c 109 pkt. do Morgensterna.
Sezon 2007/2008
Inauguracyjny konkurs Pucharu ¦wiata w Kuusamo w sezonie 2007/2008 przyniós³ Adamowi Ma³yszowi 16. pozycjê. Pocz±tek nie by³ wiêc wymarzony, zw³aszcza, ¿e w poprzednim sezonie Ma³ysz okaza³ siê najlepszy i wywalczy³ Kryszta³ow± Kulê. W kolejnych konkursach nowego sezonu, rozgrywanych w norweskim Trondheim, "Orze³ z Wis³y" wskoczy³ ju¿ do "10" zajmuj±c 7. i 8. lokatê. Po norweskim weekendzie skoczkowie przenie¶li siê do Austrii, by 13 i 14 grudnia stoczyæ walkê na skoczni HS-98 w Villach. Ma³ysz zakoñczy³ wówczas zmagania na 10. i 9. miejscu. Ostatnie zawody przed ¶wiêtami Bo¿ego Narodzenia odby³y siê w Engelbergu. W pierwszym konkursie Mistrz z Wis³y po raz kolejny w tym sezonie zaj±³ 10 lokatê, natomiast drugi dzieñ rywalizacji w Szwajcarii zakoñczy³ na 13. pozycji. Jak co roku, po ¶wiêtach zosta³ zainaugurowany Turniej Czterech Skoczni - jedna z najbardziej presti¿owych imprez sezonu. Start w tegorocznym TCS nasz najlepszy skoczek rozpocz±³ od 17. miejsca podczas konkursu w Oberstdorfie. Kolejny konkurs, na nowej skoczni w Ga-Pa przyniós³ Ma³yszowi wiêcej szczê¶cia - Polak by³ wtedy pi±ty. Trzeci konkurs w ramach TCS w Innsbrucku nie odby³ siê. Przeszkod± by³ zbyt silny wiatr. W zwi±zku z tym, dwa ostatnie konkursy Turnieju przeprowadzono w Bischofshofen, gdzie Ma³ysz by³ 9. i 6. Ostatecznie, w ca³ym TCS zaj±³ dobre, czwarte miejsce. Tydzieñ pó¼niej, w Predazzo, nie by³o ju¿ tak dobrze. Zawody we W³oszech dla „Or³a z Wis³y” zakoñczy³y siê fatalnie – Polak ani w pierwszym ani w drugim konkursie nie awansowa³ do drugiej serii, koñcz±c zmagania na 46. i 40. miejscu. Bardzo s³abo Ma³ysz spisa³ siê tak¿e w zawodach lotów w Harrachovie. Po nieudanych startach we W³oszech i Czechach przysz³a kolej na wyczekiwane przez polskich kibiców i wielu skoczków konkursy w Zakopanem. W pi±tkowych zmaganiach „Orze³ z Wis³y” zaj±³ 11. pozycjê, w sobotê konkurs zosta³ odwo³any i przeniesiony na niedzielê - Ma³ysz ukoñczy³ go tu¿ za podium, na czwartym miejscu. Jak siê pó¼niej okaza³o, czwarta lokata w Zakopanem by³a najlepszym wynikiem skoczka z Wis³y w sezonie 2007/2008. Po zmaganiach na Wielkiej Krokwi, nadszed³ czas na konkursy w Japonii, w których Ma³ysz nie wzi±³ udzia³u. Niez³y wystêp Polak zaliczy³ Libercu, zajmuj±c 7. i 9. pozycjê oraz w Willingen – 11. lokata. W nastêpnych zawodach rozgrywanych w Skandynawii, Adam Ma³ysz zaj±³ nastêpuj±ce miejsca: 7. i 12. w Kuopio, 11. w Lillehammer – podobnie jak w Oslo. Sezon zakoñczy³y tradycyjnie zawody na najwiêkszej skoczni ¶wiata – Letalnicy w Planicy, gdzie czterokrotny mistrz ¶wiata by³ 9. i 12, a w klasyfikacji koñcowej Pucharu ¦wiata Polak znalaz³ siê na 12. lokacie.
Lato 2008
W LGP 2008 „Orze³ z Wis³y” wypad³ o wiele gorzej ni¿ rok wcze¶niej. Zawody w Hinterzarten Adam Ma³ysz ukoñczy³ na 22. pozycji, w Zakopanem by³ 30. i 15. Podczas zawodów w Klingenthal zosta³ sklasyfikowany na 18. miejscu,a w fina³owym konkursie w Libercu uplasowa³ siê na 9. lokacie. W klasyfikacji koñcowej LGP 2008 zaj±³ 34. miejsce.
Sezon 2008/2009
Mimo nie najlepszej pierwszej czê¶ci sezonu, koñcówka w wykonaniu Ma³ysza by³a znakomita. Jak co roku, koñcem listopada nast±pi³a inauguracja sezonu w fiñskim Kuusamo. Tym razem Adam Ma³ysz by³ 14. Nastêpnie skoczkowie udali siê do Trondheim, gdzie przeprowadzono dwa konkursy, w których „Orze³ z Wis³y” nie b³yszcza³ (25. i 27. miejsce). Po zawodach w Norwegii sztab szkoleniowy podj±³ decyzjê, ¿e Polak nie wystartuje w Pragelato. „Orze³ z Wis³y” powróci³ do rywalizacji w Pucharze ¦wiata podczas konkursów w Engelbergu, ale ponownie nie zachwyci³, zajmuj±c 21. i 18. lokatê. Turniej Czterech Skoczni tak¿e nie zacz±³ siê dla Ma³ysza udanie. W Oberstdorfie by³ 27. a do II serii awansowa³ jako „lucky loser”, natomiast w Garmish-Partenkirchen ukoñczy³ zmagania na 37. lokacie. Pó¼niej Polak pojecha³ do Austrii i w Innsbrucku zaj±³ 15. miejsce, po czym podj±³ decyzjê, ¿e nie pojedzie na ostatnie zawody Turnieju do Bischofshofen. Nasz najlepszy skoczek nie wzi±³ tak¿e udzia³u w konkursach lotów w Bad-Mitterndorf. Zwróci³ siê wówczas z pro¶b± o pomoc do by³ego trenera kadry – Fina Hannu Lepistoe, który wkrótce zosta³ indywidualnym szkoleniowcem „Or³a z Wis³y”. W stolicy polskich Tatr Adam Ma³ysz by³ 8. i 12. Podczas próby przedolimpijskiej w Vancouver by³o jeszcze lepiej – skoczek z Wis³y zaj±³ 8. i 4. pozycjê. Podobnie jak przed rokiem, Polak nie startowa³ w Japonii, natomiast w Willingen zaj±³ 27., a w Klingenthal 9. lokatê. Pó¼niej nadesz³a chwila na kolejn± przerwê – tym razem nasz najlepszy skoczek nie pojecha³ na zawody na mamucie w Oberstdorfie. Tydzieñ pó¼niej rozpocze³a siê najwa¿niejsza impreza sezonu – mistrzostwa ¶wiata w czeskim Libercu. Adam Ma³ysz jecha³ tam jako obroñca tytu³u na ¶redniej skoczni. Niestety, w Libercu Ma³ysz nie spisa³ siê tak dobrze jak przed dwoma laty w Sapporo i na skoczni ¶redniej zaj±³ 22. miejsce. Zmagania na skoczni du¿ej ukoñczy³ natomiast na 12. pozycji. Po mistrzostwach odby³ siê Turniej Skandynawski. W Lahti czterokrotny mistrz ¶wiata zosta³ sklasyfikowany na 24. lokacie. W kolejnym konkursie Turnieju Skandynawskiego, w Kuopio, po prawie dwóch latach Adam Ma³ysz znów stan±³ na podium Pucharu ¦wiata, zajmuj±c trzecie miejsce. Dobrze spisa³ siê tak¿e w Lillehammer, gdzie zosta³ sklasyfikowany tu¿ za podium. Kolejne zawody rozegrano na mamucim obiekcie w Vikersund. Ma³ysz uplasowa³ siê wówczas na 8. miejscu. Ostatnie zawody sezonu odby³y siê w Planicy. W pierwszym z nich Polak zaj±³ drug± lokatê, a lepszy od niego by³ tylko zwyciêzca klasyfikacji generalnej Gregor Schlierenzauer. Dzieñ pó¼niej w zawodach dru¿ynowych Ma³ysz, wspó³nie z kolegami z reprezentacji, odniós³ historyczny sukces je¶li chodzi o zmagania dru¿ynowe. Nasza kadra uplasowa³a siê na drugim miejscu. Fina³owy konkurs Mistrz z Wis³y ponownie ukoñczy³ na drugiej pozycji. W klasyfikacji koñcowej Pucharu ¦wiata 2008/2009 Adam Ma³ysz zosta³ sklasyfikowany na 13. miejscu.
Lato 2009
Polak rozpocz±³ od szóstego miejsca w Hinterzarten, nastêpnie dwa razy z rzêdu – w Pragelato i Courchevel stan±³ na drugim stopniu podium. W Einsiedeln by³ 11., a w Zakopanem 3. i 21. W Sapporo i Klingenthal nie startowa³, a tegoroczn± Letni± Grand Prix ukoñczy³ na trzecim miejscu.
Sezon 2009/2010
Sezon zacz±³ siê wyj±tkowo - Adam Ma³ysz nie zakwalifikowa³ siê do konkursu w Kuusamo. Jednak tydzieñ pó¼niej w Lillehammer wszystko wróci³o do normy i Polak zaj±³ wówczas 3. i 8. lokatê. Kolejnym przystankiem P¦ by³ Engelberg, gdzie rozegrano trzy konkursy, w których Ma³ysz zajmowa³ kolejno 12., 23. i 8. pozycjê. Nastêpnie, w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, "Orze³ z Wis³y" znalaz³ siê na 8. miejscu. W noworocznych zmaganiach w Ga-Pa uplasowa³ siê na 11. lokacie. Podczas drugiej czê¶ci TCS, rozgrywanej na obiektach austriackich, Polak dwukrotnie zaj±³ miejsca w czo³owej "10" - w Innsbrucku by³ 7. a w Bischofshofen 9. Po Turnieju nadszed³ czas na loty w Bad Mitterndorf, gdzie Adam Ma³ysz uplasowa³ siê na 7. i 8. miejscu. Po tych zawodach Polak mia³ dwutygodniow± przerwê, gdy¿ nie polecia³ na konkursy do Sapporo. W kolejnych zmaganiach, które mia³y miejsce w Zakopanem, skoczek z Wis³y uplasowa³ siê na 5. i 4. pozycji. W kolejnych w tym sezonie zawodach lotów narciarskich, które odby³y siê w Oberstdorfie, Ma³ysz by³ 6. Natomiast w Klingenthal, na ostatnich zawodach P¦ przed igrzyskami olimpijskimi, nasz najlepszy skoczek zaj±³ 2. miejsce, tu¿ za Simonem Ammannem. Sytuacja z Klingenthal powtórzy³a siê na igrzyskach olimpijskich w Vancouver - Adam Ma³ysz dwukrotnie zaj±³ drugie miejsce i wywalczy³ dwa srebrne medale, przegrywaj±c z Ammannem. Po powrocie z Vancouver Polak wystartowa³ w Wi¶le w konkursie Pucharu Kontynentalnego, w którym zaj±³ pierwsze miejsce. Podczas P¦ w Lahti i Kuopio Polak znów przegra³ tylko z Simonem Ammannem. W Lillehammer stan±³ na najni¿szym stopniu podium, a na nowej skoczni w Oslo ponownie uplasowa³ siê tu¿ za "Simim". W klasyfikacji generalnej sezonu 2009/2010 Polak zosta³ sklasyfikowany na pi±tym miejscu. Na koniec sezonu skoczkowie wziêli udzia³ w mistrzostwach ¶wiata w lotach w s³oweñskiej Planicy. Nasz najlepszy skoczek zaj±³ podczas tej imprezy 4. lokatê.
|