Ma³yszomania.com - Adam Ma³ysz & Skoki Narciarskie
 

: Wspomnienia z Sapporo W. Fortuny cz. I
: Wspomnienia z Sapporo W. Fortuny cz. II
: Wywiad z Andreasem Kuettelem
: Wywiad z Jernejem Damjanem
: Wywiad ze Stefanem Hula
: Wywiad z Gregorem Schlierenzauerem






Wspomnienia z Sapporo - trenerzy o mistrzu

29.01.2008 godz.: 17:30 [Jakub Królikowski]

Wojciech FortunaJakby drugim etapem spotkania w restauracji "Odskocznia" by³o oddanie g³osu wielkim trenerom - Januszowi Forteckiemu i Janowi G±siorowskiemu, którzy prowadzili Wojciecha Fortunê przez jego ca³± karierê, sprawuj±c nad nim najznakomitsz± opiekê. Jak powiedzia³ Wojciech Fortuna - "Gdyby nie Ci trenerzy, nie by³oby tego wszystkiego co osi±gn±³em".

Janusz Fortecki to jeden z najwybitniejszych trenerów w historii polskich skoczków narciarskich. W 1969 r. obj±³ stanowisko trenera kadry narodowej skoczków. Pozosta³ na nim do 1976 r., czyli przez siedem lat. Lata 70., czyli okres w którym Janusz Fortecki by³ trenerem kadry narodowej by³y bardzo dobre dla polskich skoków. Z³oty medal Fortuny nie by³ jedynym zdobytym w tym okresie: w 1970 r. na Mistrzostwach ¦wiata FIS w Szczyrbskim Jeziorze br±z wyskaka³ Stanis³aw G±sienica Daniel. Jednak sukces Wojciecha Fortuny w Sapporo by³ najwiêkszym osi±gniêciem trenera Forteckiego.

"Ja mia³em wielkie szczê¶cie. Przy po³±czeniu wspó³pracy z trenerem klubowym Panem Janem G±siorowskim i talentem Wojtka, to wszystko zaowocowa³o z³otym medalem olimpijskim. Jednak bohaterem tego dzie³a by³ Wojtek Fortuna. Jeszcze raz mu z tego miejsca gratuluje" - powiedzia³ na sam pocz±tek Janusz Fortecki.

Dalej przeszed³ ju¿ do komplementowania Wojciecha Fortuny."Najwiêkszym atutem jego by³a ambicja. Jak kto¶ daleko skoczy³ to on wtedy mówi³ ¿e skoczy tak samo, a mo¿e nawet lepiej. Jego s³owa nie raz przekracza³y mo¿liwo¶ci jakimi dysponowa³. Dodatkowo by³ bardzo dobry technicznie. Mia³ bardzo silne odbicie oraz p³ynnie i dynamicznie radzi³ sobie w powietrzu. Jedynym mankamentem by³o l±dowanie co nie raz rzutowa³o na koñcowe noty. Jednak¿e nigdy nie spotka³em na swojej drodze trenerskiej tak ambitnego ch³opaka"

Trener Fortecki nigdy du¿o nie mówi³ o swoich osi±gniêciach, tak¿e o tych z Sapporo. Zawsze twierdzi³ ¿e poprostu spe³nia³ swoj± powinno¶æ. Tym razem tak¿e bardzo krótko opisa³ tamte zawody.

"Z³oty medal po czê¶ci wywalczy³ nam japoñski sêdzia, który prawid³owo oceni³ skok Wojtka, daj±c mu notê 17,5 punktu. Nie mniej trzeba oceniæ ¿e by³ wtedy w wyj±tkowo wysokiej formie, powiem nawet ¿yciowej. Ja osobi¶cie wewnêtrznie bardzo chcia³em ¿eby zdoby³ zdoby³ medal. W sporcie jak i w ¿yciu trzeba mieæ szczê¶cie - to nam dopisa³o. Do¶æ sporo pomaga³ nam znajomy sêdzia z Rosji, który przed drugim skokiem, kiedy rozbieg by³ mocno zniszczony, powiedzia³ takie s³owa - "Nie martwcie siê, reszta te¿ s³abo skoczy". I mia³ racjê. To podczas Igrzysk by³a jedyna wspó³praca polsko - rosyjska"

Nastêpnie do g³osu doszed³ Jan G±siorowski - klubowy trener Wojciecha Fortuny, klubu Wis³a Gwardia Zakopane.

"Nie by³ to anio³ek, bywa³ nawet momentami niezno¶ny (¶miech). By³y sytuacje kiedy trudno by³o go doprowadziæ do porz±dku. By³y spiêcia jak wtedy gdy ucieka³ przed trenerem skacz±c z dachu, dlatego ¿e nie chcia³ siê z trenerem spotkaæ bo zabalowa³" - rozpocz±³ szczerze i humorystycznie Jan G±siorowski.

Gdyby nie zawziêcie trenerów Forteckiego i G±siorowskiego, Wojciech Fortuna nie pojecha³by na Igrzyska do Japonii.

"Je¶li chodzi o start Wojtka na Igrzyskach to by³ to czysty przypadek. Uwarunkowania by³y wtedy bardzo specyficzne. Mimo ¿e Wojtek by³ w najwy¿szej formie z polskich skoczków MKOL nie widzia³ go w dru¿ynie. Wszystko sprowadza³o siê do tego ¿e nie mia³ znacz±cych wyników miêdzynarodowych. Tak wiêc przed samymi Igrzyskami postanowili¶my zorganizowaæ wewnêtrzne zawody, nie maj±ce miejsca w kalendarzu. I oczywi¶cie pewnie wygra³ Wojtek. By³o to zaledwie 4 dni przed rozpoczêciem Igrzysk Olimpijskich. Ten konkurs na szczê¶cie zawa¿y³ na ostatecznej decyzji MKOL i GKKF o tym ¿e Fortuna jedzie do Japonii. Podkre¶lam jeszcze raz - nie by³oby medalu olimpijskiego gdyby nie nasza desperacja" - wyja¶ni³ Jan G±siorowski

A jak porówna³ skoki i podej¶cie do skoków Fortuny, do aktualnie skacz±cych polskich skoczków?

"Wojtek by³ pracowity i szalenie zawziêty, a przede wszystkim by³ odwa¿ny i bojowy. Tego brakuje naszym skoczkom, którzy aktualnie skacz±. Gdyby siê mniej bali i naprawdê atakowali te narty, które naprawdê trzymaj±, skakaliby o piêæ metrów dalej. S± to te opory psychiczne, wewnêtrzne, które zawodnik musi pokonaæ ¿eby dobrze skakaæ. A Wojtka dos³ownie trzeba by³o hamowaæ. By³y momenty ¿e zabrania³em mu i¶æ na skoczniê. Ba³em ¿e przyjdzie przetrenowanie. Aktualnie mamy bardzo ma³y zaplecze. Zach³ystywanie siê tym ¿e mamy jednego Murañkê, z którego nie za bardzo mo¿e co¶ byæ jak bêdzie taka presja ze strony ¶rodków masowego przekazu. To jest za du¿o na tak m³odego ch³opca ¿eby to wytrzyma³. Mieli¶my Mateusza Rutkowskiego, który by³ mistrzem ¶wiata juniorów te¿ z tutejszego klubu, ale zgubi³y go pieni±dze i sponsorzy. Nie ma takiej mo¿liwo¶ci ¿eby kto¶ tego nie pilnowa³ i regulowa³. Dzi¶ jest poprostu za du¿a swoboda, któr± dostaje m³ody skoczek. ¯ywio³ doprowadza do tego ¿e zawodnik sobie nie radzi i ginie. S± to bardzo delikatne sprawy zw³aszcza w takim miejscy jak Zakopane czy okolice. To s± wszystko ch³opcy ze wsi i z nimi naprawdê trzeba ostro¿nie je¶li chodzi o pieni±dze" - zakoñczy³ trener Jan G±siorowski

Komentarze

ok

spoks ik


a

sda


JUSTYNA

bêDZIE DOBRZE


+ Dodaj komentarz

Nick:

Tre¶æ:

Skrót

-06.09.2010, 16:46 - Hilde zwyciê¿a w M...

-03.09.2010, 19:53 - Puchar Solidarno¶c...

-01.09.2010, 19:14 - "Jeste¶my optymist...

-31.08.2010, 10:14 - Kojonkoski: Narodz...

-29.08.2010, 16:40 - Polacy w czo³ówce ...

-29.08.2010, 14:33 - Krzysztof Miêtus n...

-28.08.2010, 17:08 - Ito: G³ównym celem...

-28.08.2010, 16:43 - Kontuzja Noriakieg...

-27.08.2010, 19:31 - Sedlak najlepszy w...

-26.08.2010, 16:12 - Ammann na czteroty...

Strona i ca³a jej zawarto¶æ jest w³asno¶ci± ©2001-2010 Ma³yszomania.com
Wszelkie prawa zastrze¿one.

Oskryptowanie:£ukasz Kokoszkiewicz